2 kwietnia Prezydent Trump zapowiedział poprzez wprowadzenie nowych obciążeń importu USA „Wyzwolenie Ameryki”. Efektem tych ceł miało być kosztem innych gospodarek ograniczenie deficytu handlowego, wzrost dochodów budżetowych i wymuszenie nowych, zagranicznych inwestycji w USA. Po pól roku można zobaczyć jak wyglądają konsekwencje tej polityki dla liderów światowej gospodarki.
USA
Dochody z cła w USA wzrosły, ale deficyt w budżecie nie zmalał
USA zakończyły rok budżetowy (trwa od 1 października do 30 września) z deficytem w wysokości 1,8 biliona dolarów, czyli około 5,9 proc. PKB.
Można to uznać za porażkę pomysłu prezydenta Trumpa, aby ograniczać deficyt w budżecie za pomocą rosnących wpływów z nowych ceł. Te wpływy urosły bardzo znacząco, bo o 153 % z 77 do 195 mld dolarów, jednak poprawa w tej kategorii o 118 mld USD jest tak naprawdę mało istotna w zetknięciu z deficytem, który jest piętnaście razy większy. Uległ on zmniejszeniu do 1,809 bln USD z 1,817 bln USD rok wcześniej.
Łączne dochody amerykańskiego budżetu zwiększyły się o 6%. Obok ceł znaczenie miał tu wzrost wpływów z podatku PIT o 10 proc. Jednocześnie dochody z CIT spadły o 15 proc.
Wydatki budżetu wzrosły o 3 proc. Ponad 22 proc. łącznej kwoty stanowiły wydatki socjalne rosnące o 8 proc. zaś na drugim miejscu na liście wydatków jest obsługa długu publicznego, która pierwszy raz pochłonęła ponad bilion dolarów, rosnąc o 8 proc. USA na obsługę swojego długu przeznaczają obecnie już 3,4 % swojego PKB.
Z raportu analityków Goldman Sachs: Amerykańscy konsumenci wezmą na siebie ponad połowę ceł nałożonych w tym roku przez prezydenta Trumpa.
Szacuje się, że do końca roku 55 %kosztów ceł zostanie zapłaconych przez amerykańskich konsumentów, 22 proc. przez amerykańskie firmy, 18 proc. przez zagranicznych eksporterów, a 5 proc. zostanie unikniętych. Według Goldman Sachs amerykańskie podatki podniosły w tym roku ceny podstawowych wydatków na konsumpcję osobistą o 0,44 proc. i odczyt inflacji do 3 proc. do grudnia. W efekcie nie tylko zmieniają się sympatie polityczne ale tez spadają nastroje społeczne:
Amerykański Indeks Nastrojów Konsumenckich opublikowany przez Uniwersytet Michigan spadł do 51 w listopadowym badaniu 2025 roku, z 53,6 w październiku.
Indeks Aktualnych Warunków Gospodarczych spadł do 51,1, z 58,6 w październiku.
Odsetek konsumentów mówiących o negatywnych skutkach wysokich cen dla finansów osobistych wzrósł piąty miesiąc z rzędu do 47 procent, z 34 procent w styczniu 2025 roku.
Oczekiwania dotyczące bezrobocia pogorszyły się w listopadzie, gdy 69 procent konsumentów spodziewa się wzrostu bezrobocia w nadchodzącym roku, w porównaniu do 64 procent w październiku i ponad dwukrotnie w porównaniu do 32 procent w listopadzie. Pierwszy od czterech lat deklarowany przez konsumentów spadek sprzedaży w Black Friday i to aż o 4%!
CHINY
PKB Chin wzrósł o 5,2 % rok do roku w ciągu pierwszych 9 miesięcy tego roku, osiągając 101,5036 bln juanów (14,24 bln USD), co pokazuje, że chińska gospodarka oparła się presji zewnętrznej i utrzymała stały trend wzrostowy.
Handel zagraniczny towarami Chin utrzymał stabilny wzrost w pierwszych 10 miesiącach 2025 r. pomimo globalnych niepewności i trudności gospodarczych.
Według Generalnej Administracji Celnej całkowity import i eksport towarów Chin wyniósł 37,31 bln juanów (5,27 bln USD), co oznacza wzrost o 3,6 % rok do roku.
W ciągu pierwszych 10 miesięcy ASEAN był największym partnerem handlowym Chin. Wartość wymiany handlowej między Chinami i ASEAN wzrosła o 9,1 % rok do roku i stanowiła 16,6 % całego handlu zagranicznego. Chiny pozostają największym partnerem handlowym ASEAN przez 16 kolejnych lat a ASEAN jest głównym partnerem handlowym Chin przez pięć kolejnych lat.
W ciągu 10 miesięcy handel Chin z UE wzrósł o 4,9 % podczas gdy chińsko-amerykański handel spadł o 15,9%. Wystąpił 5,9% wzrost handlu z krajami Pasa i Szlaku.
Handel zagraniczny Chin nadal przechodził zmiany jakościowe: eksport produktów mechanicznych i elektrycznych wzrósł o 8,7% ( 60,7%) całkowitego eksportu, napędzany przez silny wzrost w układach scalonych i samochodach, podczas gdy produkty pracochłonne odnotowały 3-procentowy spadek.
W ciągu pierwszych 10 miesięcy tego roku produkcja przemysłowa Chin wzrosła o 6,1 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2024.
Produkcja dodana w sektorze produkcyjnym wzrosła w październiku o 4,9% rok do roku, podczas gdy produkcja dodana w sektorze wydobywczym wzrosła o 4,5% Wartość dodana produkcji energii elektrycznej, ciepła, gazu oraz dostaw wody wzrosła o 5,4%.
Stosunkowo szybki wzrost produkcji przemysłowej w październiku jest istotną siłą stabilizującą gospodarkę i podtrzymuje konkurencyjność Chin. Wartość dodana produkcji zaawansowanych technologii i produktów cyfrowych wzrosła odpowiednio o 7,2 % i 6,7 % rok do roku. Produkcja akumulatorów litowo-jonowych i nowych pojazdów elektrycznych wzrosła odpowiednio o 30,4 % i 19,3%.
Wartość międzynarodowego handlu towarami i usługami Chin osiągnęła w październiku prawie 4,29 biliona juanów (około 604,1 miliarda dolarów). Wartość eksportu towarów wyniosła 2,16 biliona juanów, a import przekroczył 1,52 biliona juanów, co dało nadwyżkę 641,3 miliarda juanów. Eksport usług osiągnął 260,7 miliarda juanów, a import 340,4 miliarda juanów, co skutkowało deficytem 79,7 miliarda juanów.
Zużycie energii elektrycznej w Chinach, będące kluczowym wskaźnikiem aktywności gospodarczej, odnotowało w październiku dwucyfrowy wzrost
UE
Jesienna prognoza gospodarcza Komisji Europejskiej na 2025 rok pokazuje, że napędzana gwałtownym wzrostem eksportu w oczekiwaniu na podwyżki ceł przez USA, gospodarka UE utrzymała wzrost i będzie kontynuować umiarkowany wzrost .
Komisja poinformowała, że PKB UE ma wzrosnąć o 1,4 % w 2025 roku, przy czym strefa euro powiększy się o 1,3 procent. co jest nieco niższe niż prognozy sporządzonej w maju.
Inflacja strefy euro w tym roku spadnie do 2,1 % z 2,4 % w 2024 roku. Inflacja w całej UE ma spadać z 2,6 % w 2024 roku do 2,2 % w 2027 roku.
Ze względu na wzrost wydatków na obronę, deficyt fiskalny UE ma wzrosnąć do 3,4 % PKB w 2027 roku z 3,1 % w 2024 roku. Wskaźnik zadłużenia UE do PKB ma wzrosnąć z 84,5 % w 2024 do 85 % w 2027 roku, a dla strefy euro ma wzrosnąć z około 88 % do 90,4%.
Szczególnie w trudnej sytuacji znalazły się europejskie firmy motoryzacyjne. Przykładowo:
Volkswagen, największy producent samochodów w Europie, odnotował w pierwszych 3 kwartałach zysk operacyjny w wysokości 5,4 mld euro, co oznacza spadek o 58 % rok do roku, podczas gdy sprzedaż samochodów w Ameryce Północnej spadła w tym samym okresie o 11%. Podwyższone cła w USA i wynikające z tego negatywne efekty obciążyły grupę nawet o 5 mld euro w ujęciu całorocznym.
Mercedes-Benz odnotował zysk netto w wysokości 3,88 mld euro za pierwsze 9 miesięcy, co oznacza spadek o połowę w porównaniu z 2024.
KE ocenia , że na całym świecie bariery handlowe osiągnęły historyczne maksima, a UE obecnie stoi przed wyższymi średnimi cłami na eksport do USA w porównaniu z wiosenną prognozą. Utrzymująca się niepewność polityki handlowej nadal obciąża aktywność gospodarczą, a cła i ograniczenia pozataryfowe mogą ograniczać wzrost UE bardziej niż oczekiwano. Każda eskalacja napięć geopolitycznych może nasilić wstrząsy podażowe.
Japonia
Produkt krajowy brutto Japonii zmniejszył się w okresie lipiec–wrzesień 2025 r. o 1,8 proc., po skorygowanym wzroście o 2,3 proc. w poprzednim kwartale. Jednocześnie wynik okazał się nieco lepszy od prognoz ekonomistów( oczekiwano spadku rzędu 2,5 proc.). Wprowadzone przez USA cła znacząco ograniczyły opłacalność sprzedaży zagranicznej, powodując spadek wolumenów dostaw, zwłaszcza w sektorze motoryzacyjnym. Producenci aut starali się łagodzić skutki taryf, obniżając ceny, jednak nie zdołali utrzymać wcześniejszego tempa wzrostu.
W efekcie tzw. czysty popyt zewnętrzny – eksport pomniejszony o import – obniżył wzrost gospodarczy o 0,2 punktu procentowego. W poprzednim kwartale jego wkład był dodatni i wyniósł 0,2 punktu. USA i Japonia we wrześniu sfinalizowały umowę handlową, która wprowadziła 15 % podstawowe cło na niemal cały japoński eksport do USA. To istotna zmiana względem wcześniejszych stawek wynoszących 27,5 proc. dla samochodów i 25 proc. dla większości innych towarów.
Konsumpcja prywatna – odpowiadająca za ponad połowę japońskiego PKB – zwiększyła się w trzecim kwartale o 0,1 proc., zgodnie z oczekiwaniami rynku. To jednak wyraźne spowolnienie względem wzrostu o 0,4 proc. w drugim kwartale. Gospodarstwa domowe ograniczały wydatki pod wpływem wysokich kosztów żywności i utrzymania.
Inwestycje przedsiębiorstw wzrosły o 1 % przy prognozach na poziomie 0,3 %.
W odpowiedzi na spowolnienie gospodarcze oraz rosnące koszty życia japoński rząd pracuje nad pakietem wsparcia dla gospodarstw domowych. Jego wartość przekroczy 17 bilionów jenów, czyli niemal 110 miliardów dolarów.
Japońscy producenci samochodów odczuli skutki ceł w pierwszej połowie 2025 w wysokości 9,7 mld USD. Siedem największych japońskich producentów samochodów odnotowało spadek łącznych zysków o 1,5 biliona jenów (9,74 mld USD) w wyniku amerykańskich ceł w okresie kwiecień-wrzesień.
Co dalej?
28 października
Światowa Organizacja Handlu podniosła prognozę wzrostu światowego handlu w 2025 r., ale ostrzegła, że perspektywy na 2026 r. uległy pogorszeniu.
Oczekuje się, że wzrost wolumenu światowego handlu w 2025 r. wyniesie 2,4%, co oznacza gwałtowny wzrost w porównaniu z poprzednimi szacunkami.
Jednak na rok 2026 WTO obniżyła swoje wcześniejsze oczekiwania dotyczące wzrostu wolumenu handlu o 1,8% do słabego poziomu 0,5%.
Oczekuje się, że wzrost handlu spowolni w 2026 r., ponieważ światowa gospodarka się ochładza, a pełny wpływ wyższych ceł jest odczuwalny już przez cały rok.





